W swojej pracy architekta wnętrz w APP Trendy spotykam się często z prośbami klientów o uwzględnienie w aranżowanej przestrzeni miejsca na ich osobiste zbiory, pamiątki i miłe sercu lektury. Korzystając z tych doświadczeń, dziś chętnie opowiem Państwu o tym, jak stworzyć domową biblioteczkę.

Domowa biblioteczka to prawdopodobnie marzenie każdego miłośnika książek. Swoim ukochanym zbiorom warto wydzielić specjalną przestrzeń i zadbać o to, by nie tylko były dobrze wyeksponowane, ale również zyskały oprawę, na jaką zasługują.

Organizacja przestrzeni

Na bibliotekę warto przeznaczyć w domu osobne pomieszczenie. Może ono pełnić równocześnie funkcję gabinetu. Książki dobrze będą się czuły również w salonie, długim holu czy na otwartej antresoli. Stworzą przytulny kącik czytelniczy, w którym w spokoju będzie można zagłębić się w lekturze. Ważne, żeby regały na książki zespolić z otaczającą przestrzenią tak, by stanowiły jej naturalne uzupełnienie.

domowa biblioteczka
trendypro.pl
domowa biblioteczka
trendypro.pl

Warto wykorzystać przestrzeń w taki sposób, aby zatrzeć pewne granice – biblioteczka może zajmować dwa poziomy i płynnie przechodzić z salonu na antresolę. Tam z kolei możemy zaaranżować niewielkie domowe biuro. Indywidualnie zaprojektowane meble sprawdzą się tu najlepiej. Miejmy na uwadze, iż minimalistyczne formy mebli wymagają wysokiej jakości materiałów wykończeniowych, zwłaszcza, że regały biblioteczne będziemy oglądali z bliska, przechodząc koło nich codziennie lub sięgając po ich zawartość.

domowa biblioteczka
trendypro.pl

Stojące „pod ręką” albumy tematyczne (z reprodukcjami dzieł sztuki, fotografiami ulubionych fotografików, przyrodnicze itd.), które w każdej chwili możemy przewertować, będą nas inspirować i cieszyć na co dzień, mogą także zapoczątkować ciekawą dyskusję towarzyską.

Regały, czyli biblioteczny szkielet

Podstawowym meblem bibliotecznym są, rzecz jasna, regały na książki. Stylem powinny być dopasowane do charakteru domu, a wielkością do objętości naszego księgozbioru. Nieoczywistym, lecz praktycznym i często stosowanym przez projektantów zabiegiem jest wydzielenie w biblioteczce kilku zamkniętych szafek. Nie tylko przełamuje to bryłę mebla, ale daje również możliwość schowania części zbiorów, płyt, albumów z rodzinnymi zdjęciami, cennych papierowych listów.

domowa biblioteczka
trendypro.pl

Na półkach warto zostawić trochę wolnego miejsca. Przyda się na przyszłe zdobycze księgarskie. Będziemy mogli je również wykorzystać do ustawienia kilku przedmiotów dekoracyjnych, które „przełamią” ciągi książek i odciążą całość wizualnie. Mogą to być zdjęcia w ramkach, drobne pamiątki z podróży lub przedmioty wiążące się tematycznie z konkretnym działem literatury.

domowa biblioteczka
trendypro.pl
domowa biblioteczka
trendypro.pl

Co jeśli nie dysponujemy dużą przestrzenią?

Nawet jeśli nasze M nie ma zawrotnego metrażu, warto wyeksponować ulubione lektury, choćby na wąskim regale. Kilka ulubionych książek możemy również umieścić pod blatem szklanego stolika – na przeznaczonej do tego półce. Taka namiastka biblioteczki z prawdziwego zdarzenia z pewnością doda charakteru naszemu mieszkaniu.

Biblioteka w kuchni – czemu nie?

Osobny dział naszej biblioteki możemy umieścić blisko kuchni. To najlepsze miejsce na wszelkiego rodzaju książki kucharskie i kulinarne poradniki. Jeśli mamy w kuchni wyspę, zaplanujmy w niej półki od strony salonu lub jadalni. Jeżeli dysponujemy niewielką kuchnią, znajdźmy książkom chociaż jedną półeczkę w kredensie albo wydzielmy choćby jeden regał w postaci wąskiego słupka.

domowa biblioteczka
trendypro.pl

Coś dla małych czytelników

Pamiętajmy o starej mądrości: „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”. Regały warto zaprojektować i zamontować również w pokojach dzieci, zarówno tych młodszych, jak i tych w wieku nastoletnim.

domowa biblioteczka
trendypro.pl
domowa biblioteczka
trendypro.pl

A co z książką elektroniczną?

Współcześni czytelnicy, kochający szelest przewracanych kartek papieru, zapach drukarskiej farby, dotyk pięknej okładki – jednym słowem wszyscy ceniący sobie materialną postać dzieła literackiego coraz częściej korzystają również z nośników elektronicznych. Doświadczony projektant zadba o to, by w pobliżu biblioteczki znalazły się gniazdka, tak abyśmy w każdej chwili mogli podładować swój czytnik lub tablet.

Co mówią o nas nasze książki?

Gromadzone latami woluminy świadczą o właścicielu, tworzą historię domu i jego mieszkańców. Powinny inspirować i zachęcać do odkrywania tego, co nowe. Dlatego, jeśli lubimy czytać, nie wstydźmy się tego i nie chowajmy książek w najodleglejszym pokoju. Stwórzmy im godną oprawę, wprowadźmy do powszechnego obiegu, zapewnijmy do nich dobry dostęp – zwłaszcza młodemu pokoleniu.

Pamiętamy, że dobrze zaaranżowane wnętrze, to nie tylko sprawnie dobrane kolory, świetnie zachowane proporcje lub ciekawie zastosowane formy i materiały. O charakterze domu decyduje styl życia domowników. To oni wypełniają przestrzeń swoją energią, ulubionymi zapachami i przedmiotami. Biblioteczka jest jednym z tych elementów, które najsilniej charakteryzują lokatorów.

Wnętrze mieszkania i jego podział funkcjonalny narzucają pewien sposób bytowania i poruszania się w przestrzeni. Stworzenie prywatnej biblioteki może dać nam okazję do ciekawego spędzenia popołudnia – z pasjonującą lekturą w dłoni. Pamiętajmy przy tym, że architektura ma ogromną moc – przestrzeń może zachęcać lub odstręczać. Zadbajmy więc o to, by w pobliżu biblioteczki pojawiło się również przytulne miejsce, w którym będziemy mogli oddać się lekturze. Wyposażmy je w komfortowy fotel lub sofę, nie zapomnijmy również o podręcznym stoliku, na którym postawimy świeże kwiaty lub filiżankę z herbatą.

domowa biblioteczka
trendypro.pl

O czym jeszcze warto wspomnieć?

Jeśli chodzi o uporządkowanie zbiorów, kluczy jest kilka: począwszy od alfabetycznego poprzez tematyczny na kolorystycznym (mało poręcznym) kończąc. Sposób klasyfikacji to indywidualna decyzja właściciela biblioteczki.

Zaakceptujmy fakt, że otwartą biblioteczkę należy systematycznie sprzątać. Moi klienci obawiają się nieraz nadmiaru obowiązków związanych z koniecznością dbania o wyeksponowane książki. Praktycznym rozwiązaniem może być zamknięcie księgozbioru za szkłem. Pamiętajmy jednak, że dom to nie przestrzeń muzealna, porządek musi być, ale w granicach zdrowego rozsądku. Warto co jakiś czas „uwolnić książki”, do których już nie wrócimy, przekazać je dalej i zrobić miejsce na nowości.

domowa biblioteczka
trendypro.pl

Jeśli nie mamy nawyku czytania, nie budujmy biblioteki na pokaz – nie ma nic smutniejszego, niż rzędy nowiutkich, kupionych „z metra” książek, których nikt nigdy nawet nie otworzył. Trudno będzie też udawać przed oczytanymi gośćmi znajomość literatury dobieranej „grzbietami”.

Jeśli jesteśmy zagorzałymi czytelnikami bez własnego księgozbioru (dotychczas nie mieliśmy czasu, środków lub miejsca na zbudowanie własnej kolekcji), a chcielibyśmy założyć swoją bibliotekę, radzę skorzystać z profesjonalnych usług doświadczonego księgarza, który pomoże wyszukać i zgromadzić interesujące nas pozycje w ładnym wydaniu. Jeśli mamy czas i cierpliwość, wiemy, czego szukamy i o jakie pozycje chcielibyśmy wzbogacić swoje półki, odwiedzajmy odbywające się cyklicznie w wielu miastach targi książki, strony wydawnictw, aukcje internetowe, antykwariaty i księgarnie.

Jeśli jesteś zagorzałym czytelnikiem i planujesz akurat remont lub budowę albo zakup własnego mieszkania, to idealny moment na to, by pomyśleć o stworzeniu własnej biblioteczki. Zapewniam, że zarówno jej projektowanie, jak i zapełnianie będzie doskonałą i satysfakcjonującą zabawą.