Holenderskie wzornictwo z połowy zeszłego wieku wyróżnia się spośród obowiązujących wówczas trendów przywiązaniem do spuścizny wielkiego Gerrita Rietvelda, mistrza stylu industrialnego. Z niego wyrośli m.in. Martin Visser czy Rob Parry – dwaj wybitni projektanci, których dzieła budzą coraz większy zachwyt. Ich dokonania przybliży nam Agata Chróścicka van Dijk, współwłaścicielka sklepu skladdesign.pl.

Mów mi Kalwin

„W fotelu chodzi o to, aby na nim siedzieć, opierać się i podpierać” – mawiał Rietveld.  Z projektów jego wielkiego admiratora, Martina Vissera, wynika, że wziął sobie tę sentencję głęboko do serca. Visser całe swoje zawodowe życie poświęcił jednej wytwórni – Spectrum. Dla niej zaprojektował kultowe do dziś serie mebli, których forma została zredukowana do absolutnego minimum i całkowicie podporządkowana funkcji, w myśl stylu industrialnego. „Fotel Cato mógłby mieć na nazwisko Kalwin” – ironizowali autorzy opracowania „Krzesła. Holenderskie wzornictwo 1945-1985” – Voege i Westerveld.

stylu industrialnego
Fotel Cato, skladdesign.pl

Cato jest oparty na metalowej, delikatnej konstrukcji, niemal niedostrzegalnej dla oka. Wzrok przyciągają natomiast proste kształty siedziska i oparcia, wykonane z naturalnej skóry, wyłącznie w kolorze czarnym oraz naturalnym, koniakowym. Visser operuje proporcjami, redukując wszystko, co zbędne, aby zbliżyć się do opisu idealnego mebla Rietvelda.

Inżynier czy projektant?

Najlepszym i najsłynniejszym przykładem redukcji formy jest kanapa BR.02. „Wydaje się niemożliwym stworzenie mebla, który jest wygodny, prosty i jednocześnie stabilny” – pisał autor katalogu wystawy „Martin Visser – dzieła zebrane”, która odbyła się w Hadze w 1991 roku. Opisując projekty Vissera, skupił się na kwestiach technicznych, podkreślając, że kanapa powstała we współpracy z Dickiem van der Net, inżynierem z firmy Nebato, specjalizującej się w konstrukcjach stalowych. Dzięki temu projekt uzyskał idealnie stabilną i prostą podstawę.

stylu industrialnego
Kanapa BR.02, skladdesign.pl

Sam Visser szczycił się też tym, że wśród wielu firm zapewniających materiały i części, konieczne do zbudowania BR.02, była m.in. firma dostarczająca błotniki do wytwórni samochodów DAF.

Zachwycano się precyzyjnym podziałem matematycznym szerokości siedziska i jego podziału dokonanego przez umiejscowienie metalowych nóg, który wyrażał się stosunkiem 1/5 – 3/5 – 1/5. Jednak oprócz technicznej perfekcji, projekt Vissera był też hymnem pochwalnym na cześć ojca holenderskiego funkcjonalizmu.

Kolor zamiast ornamentu

Niemal perfekcyjna redukcja formy BR.02 pozwoliła na uczynienie z koloru podstawowej cechy tej kultowej dziś konstrukcji. Przez całe lata 60. i 70. kanapy te były produkowane wyłącznie w monochromatycznych obiciach i najczęściej w typowych, rietveldowskich kolorach. Te same kolory odnajdziemy na obrazach Pieta Mondriana, będącego – podobnie jak Rietveld – założycielem awangardowego ruchu De Stijl.

Połączenie technicznej i formalnej doskonałości spowodowało, że BR.02 to mebel, który nie tylko się nie zestarzał, ale też święci triumfy długo po tym, gdy pierwszy egzemplarz opuścił wytwórnię Spectrum. W roku 2006 kanapa Vissera znalazła się w pierwszej trójce konkursu „Najlepsze holenderskie wzornictwo ostatnich 100 lat”, zorganizowanego przez Fundację Premsela (dziś Het Nieuwe Instituut), promującą holenderskie wzornictwo oraz wielki dziennik NRC. Konkurs dotyczył nie tylko mebli, a wygrał go samolot Fokker F27.

Uczeń Rietvelda

Rob Parry był uczniem Gerrita Rietvelda nie tylko w sensie duchowym, ale zupełnie rzeczywistym. W jego pracowni praktykował przez kilka lat. Wpływy wielkiego mistrza designu są dostrzegalne w wielu projektach Parry’ego. Spośród dziesiątek mebli zaprojektowanych przez niego, największą sławę i uznanie zdobył fotel 1611 i nieco późniejsza seria mebli Lotus.

stylu industrialnego
Fotel 1611, skladdesign.pl

Fotel 1611 to projekt z lat 50., który zrewolucjonizował ówczesne wzornictwo. Zamiast tapicerki połączonej na stałe z konstrukcyjną ramą mebla, Parry zaproponował poduszki ze zdejmowanymi pokrowcami. To rozwiązanie, dziś tak powszechne i oczywiste, w latach pięćdziesiątych odniosło ogromny sukces. Łatwość utrzymywania pokrycia mebla w czystości miała tu ogromne znaczenie. Jednak na sukces projektu złożyła się zarówno jego funkcjonalność, jak i wspaniała, wysmakowana forma, zdecydowanie nawiązująca do najlepszych tradycji funkcjonalizmu.

Nowoczesny, bo metalowy

Następcą słynnego fotela 1611 była seria Lotus. Parry utrzymał sprawdzone rozwiązanie funkcjonalne i dodał nowoczesne połączenie materiałów: metalu, szlachetnego drewna i dobrych gatunkowo, jednorodnych materiałów obiciowych.

Udane połączenie Parry zastosował także w kilku typach kanap, nawiązujących prostotą formy do projektów Vissera, jednak zachowujących własny styl m.in. dzięki podłokietnikom z egzotycznego drewna, łagodzącym nieco purytański ascetyzm Vissera.

stylu industrialnego
Fotel Lotus, skladdesign.pl
stylu industrialnego
Fotel Lotus, skladdesign.pl
stylu industrialnego
Kanapa Lotus, skladdesign.pl