Remont – na myśl o nim każdy ma przed oczami inny obraz. Widzimy nową kanapę w naszej przytulnej kawalerce, całkowicie zmienioną kuchnię w przestronnym mieszkaniu lub generalną przebudowę piętra w pięknym domu. W takich sytuacjach bardzo często potrzebujemy wsparcia zewnętrznego finansowania. Polacy coraz chętniej sięgają po takie rozwiązania, a nasza świadomość w zakresie rynku kredytowego jest coraz większa. 

Niezależnie od tego, czy planujemy kredyt na remont, czy na przeprowadzenie prawdziwej rewolucji w naszych czterech kątach, warto zacząć od ustalenia wstępnego kosztorysu i zakresu prac, które trzeba będzie wykonać. Zwykle do naszych szacunków należy doliczyć 10-20% sumy na dodatkowe, nieprzewidziane sytuacje. Da nam to poczucie bezpieczeństwa i możliwość skończenia prac w zamierzonym terminie. Staranie się o dodatkowe finansowanie lub zwiększanie dostępnego limitu kredytowego w połowie remontu może okazać się bardzo czasochłonne, a czasami wręcz niemożliwe.

Sprecyzowany kosztorys ułatwi nam także wybór określonego rodzaju finansowania, a rynek oferuje ich naprawdę wiele. Polacy w przypadku remontów najczęściej sięgają po kredyt hipoteczny, pożyczkę hipoteczną czy kredyt gotówkowy. Znacznie rzadziej wybierają limit w koncie lub kartę kredytową.

Zmiana dekoracji

Jeżeli naszym celem jest np. wymiana narożnika, kupno nowego stołu czy zmiana dekoracji, koszt waha się zazwyczaj od kilkuset do kilku tysięcy złotych. W takiej sytuacji warto pomyśleć nad kartą kredytową. Wówczas mamy długi okres bezodsetkowy (czas, w którym spłacamy tylko kapitał) oraz bardzo szybką i prostą procedurę. Otrzymujemy kartę, którą możemy płacić w dowolnym miejscu, a dodatkowo większość banków oferuje przejrzystą aplikację mobilną, która umożliwia szybki podgląd stanu konta 24 godziny na dobę, w każdym miejscu, w którym mamy dostęp do Internetu. Banki coraz częściej dodają do karty kredytowej wachlarz rabatów, które klient otrzymuje, płacąc kartą. Zaoszczędzone środki można przeznaczyć na dowolny cel.
Skupiając się na wymianie mebli, warto zapoznać się także z ofertą salonu meblowego. Sklepy często oferują rozwiązania „raty 0%” na artykuły zakupione w danym salonie.

Mała modernizacja

Jakie mamy możliwości, kiedy planujemy nieco większy remont, w który zaangażujemy od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych? Warto rozważyć opcję zaciągnięcia kredytu gotówkowego. Banki umożliwiają uzyskanie takiego finansowania nawet w wysokości 350-400 tys. zł. Finansowanie nie wymaga dodatkowego zabezpieczenia i może zostać wykorzystane na dowolny cel, co oznacza, że bank nie będzie weryfikował, na co przeznaczyliśmy środki. Procedura ich pozyskania, w zależności od rodzaju uzyskiwanego dochodu, trwa od jednego dnia do około tygodnia.

Kredyt gotówkowy udzielany jest zazwyczaj na okres 60-120 miesięcy. Klient otrzymuje konkretny harmonogram spłaty rat, a środki mogą zostać wypłacone zarówno na konto wskazane przez klienta, jak i nowo otwarte w banku, w którym staramy się o finansowanie. Warto pamiętać także o tym, że taki kredyt możemy dowolnie nadpłacać w każdym momencie i nie poniesiemy z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów. Nadpłata kredytu powoduje, że skracamy czas kredytowania, a tym samym zmniejszamy wartość odsetek, które zostają nam do spłacenia.

Prawdziwa rewolucja

Kiedy zamierzamy przeprowadzić generalny remont lub dopiero kupujemy wymarzone lokum, doskonale zdajemy sobie sprawę, że koszt może być wysoki. Ostatecznie zależy on w dużej mierze od metrażu, na którym będziemy dokonywać zmian. W takiej sytuacji warto rozważyć opcję kredytu hipotecznego lub pożyczki hipotecznej. Zarówno pierwsza, jak i druga opcja wiąże się z dokonaniem wpisu w księdze wieczystej, co oznacza, że dana nieruchomość stanowi zabezpieczenie finansowania. Dzięki temu możemy otrzymać korzystne warunki i wnioskować o dłuższy okres kredytowania (nawet do 30 lat). To rozwiązanie wiąże się jednak z dłuższą procedurą niż w przypadku kredytu gotówkowego. Należy także przedstawić większą liczbę dokumentów niż przy innych rozwiązaniach.

Na co trzeba zwrócić uwagę?

Przy wyborze kredytu warto pamiętać o wsparciu doświadczonego doradcy klienta, który pomoże dobrać najlepsze rozwiązanie i wynegocjuje w banku odpowiednie dla nas warunki. Pomoże także w skompletowaniu dokumentów niezbędnych do procesu.

O ile w przypadku karty kredytowej wystarczy czasami samo oświadczenie o zarobkach oraz dowód osobisty, o tyle w przypadku kredytu gotówkowego i hipotecznego bank poprosi nas o więcej dokumentów. Najważniejszymi z nich będą pełne dokumenty finansowe, które potwierdzą nasz dochód. W przypadku umowy o pracę będą to wpływy na konto lub zaświadczenie o zarobkach. Jeżeli zaś jesteśmy przedsiębiorcami, konieczne będzie udokumentowanie bieżącego i poprzedniego roku podatkowego (np. PIT oraz KPiR), a w znaczniej większości przypadków także przedstawienie niezalegania z ZUS oraz US.

W przypadku kredytu hipotecznego lub pożyczki hipotecznej bank może poprosić o wycenę nieruchomości, wypis i wyrys z rejestru gruntów, czy nawet kosztorys. Decydując się na to finansowanie, musimy również liczyć się z tym, że w przeciwieństwie do karty kredytowej i kredytu gotówkowego, będziemy musieli udokumentować realizację zamierzonych prac. Oznacza to, że bank poprosi nas o przesłanie zdjęć, które udowodnią, że środki zostały przeznaczone na cel związany z remontem lub samodzielnie przeprowadzi inspekcję terenową.

Każdy remont powinniśmy zacząć od stworzenia kosztorysu i planu działania. Dzięki temu oszczędzimy wiele czasu na późniejszym etapie, a czas w trakcie trwania remontu jest szczególnie cenny. Unikniemy również niepotrzebnych wydatków. Na rynku istnieje wiele wariantów pozyskania finansowania zewnętrznego, a najlepsze rozwiązanie zależy od konkretnej potrzeby. Przed pójściem do banku warto udać się do sprawdzonego doradcy finansowego, który pomoże uniknąć dodatkowych kosztów oraz oszczędzi nasz czas.