Podróżują, są aktywni, liczą się dla nich przyjaciele i samorealizacja. Są niezwykle świadomymi konsumentami, choć często podejmują zaskakujące decyzje. Nie wyobrażają sobie życia bez nowych technologii. W Polsce millenialsi to 11-milionowa grupa. Sprawdź, jakie są jej oczekiwania na rynku nieruchomości.

W ostatnich latach o millenialsach pisze się bardzo wiele. Nic dziwnego, już teraz stanowią ogromną grupę konsumentów. Kim są? To osoby urodzone między 1980 a 2000 rokiem, które dorastały, gdy ludzkość wchodziła w nowe tysiąclecie. Nazywa się ich również pokoleniem Y lub igrekami. Co ważne, millenialsi nie stanowią grupy jednolitej. Najczęściej mówi się o starszych (urodzonych w latach 80.) i młodszych (urodzonych w latach 90.) millenialsach. Przyjrzyjmy się temu, jakie przyzwyczajenia kierują ich wyborami na rynku nieruchomości.

Najemcy czy kupujący? Jedno i drugie

Millenialsi to pierwsze pokolenie, które chętnie korzysta z długoterminowego wynajmu. W przypadku młodszych przedstawicieli pokolenia z pewnością mają na to wpływ względy ekonomiczne. Dwudziestolatkowie dopiero wchodzą na rynek pracy, ich sytuacja finansowa nie jest jeszcze na tyle stabilna, by mogli sobie pozwolić na zakup mieszkania. Istotnym czynnikiem jest również silna potrzeba osobistej wolności i mobilności.

Nie oznacza to jednak, że pokolenie to w ogóle nie myśli o posiadaniu nieruchomości na własność. W badaniu przygotowanym dla Banku Millenium 44% młodszych i 55% starszych igreków przyznało, że pieniądze oszczędza na zakup mieszkania. I to właśnie starsi przedstawiciele pokolenia najchętniej decydują się na kupno nieruchomości. Według danych sieciowej agencji nieruchomości Metrohouse stanowią oni aż 46% wszystkich klientów. Najczęściej wybierają małe, dwupokojowe mieszkania lub kawalerki. Chodzi przede wszystkim o to, aby własne M było tanie w utrzymaniu i dobrze skomunikowane.

Lokalizacja: powrót do miasta

W przeciwieństwie do urodzonych w latach 70. przedstawicieli generacji X – którzy na miejsce zamieszkania wybierają raczej tzw. sypialnie, czyli obrzeża miasta – millenialsi najczęściej celują w centra miast lub osiedla dobrze skomunikowane z centrum. Wiąże się to bezpośrednio z ich życiowymi priorytetami i wyborami. Dla 92% igreków najważniejszą wartość stanowią relacje z przyjaciółmi. Często spędzają z nimi czas poza domem. Są również bardzo aktywni. Lubią podróżować i uprawiać sport. Lokalizacja w centrum daje im dobry dostęp do wielu aktywności, rozrywek i możliwości spędzania wolnego czasu. Chętnie przesiadają się również na rower, dlatego liczy się dla nich rozbudowana sieć ścieżek rowerowych.

Komunikacja z internetowymi tubylcami

Millenialsi wyjątkowo dobrze przyswoili sobie nowe technologie. Cenią idące z nimi w parze mechanizmy, takie jak geolokalizacja, nawigacja czy mobilny e-commerce. W badaniu Millward Brown 70% respondentów z tej grupy pokoleniowej przyznało, że używa aplikacji mobilnych co najmniej kilka razy w tygodniu, a aż 81% uznało tego rodzaju narzędzia za godne zaufania. To niezwykle ważna informacja dla deweloperów i agentów nieruchomości. Aby wyjść naprzeciw potrzebom i przyzwyczajeniom 11-milionowej grupy konsumentów w procesie sprzedaży nieruchomości warto inwestować w usługi mobilne i takie rozwiązania, jak chociażby wirtualne spacery.

Millenialsi świat wirtualny traktują jak przedłużenie realnego. 9 na 10 osób z tej grupy poszukiwanie mieszkania rozpoczyna w Internecie. Szczególne znaczenie mają dla nich media społecznościowe. Co niezwykle ważne – używają ich nie tylko do celów towarzyskich. Według badania agencji Odysja PR aż 50% młodszych i 46% starszych millenialsów czerpie informacje z social mediów. W tym celu najczęściej korzystają z Facebooka, ale sięgają również do takich serwisów, jak Twitter, Instagram czy Pinterest. Jeśli agencje nieruchomości chcą skutecznie komunikować się z urodzonymi w latach 80. i 90., muszą nauczyć się swobodnie poruszać w mediach społecznościowych i wykorzystywać ich możliwości do promowania swojej oferty. Warto również zainwestować czas i środki w prowadzenie bloga lub wideobloga. Śledzi je aż 68% igreków.

Dociekliwość i wysokie wymagania

O millenialsach często mówi się, że są leniwi, bywają rozkojarzeni i trzymają się z dala od rzeczywistości. Nic bardziej mylnego. To grupa, która, gdy już decyduje się na duży życiowy krok, np. zakup mieszkania, jest bardzo dociekliwa, wymagająca i świadoma. W kontakcie z klientami z tego pokolenia należy być szczególnie dobrze przygotowanym merytorycznie. Mimo że na co dzień poruszają się głównie w świecie cyfrowym, gdy zdecydują się na konkrety, preferują realny kontakt – rozmowę telefoniczną lub spotkanie. Zanim do niego jednak dojdzie przeprowadzają dogłębny i szeroki research – w Internecie i wśród znajomych. Cenią sobie bowiem opinie innych. Sami również chętnie je wygłaszają – aż 94% millenialsów dzieli się pozytywnymi i negatywnymi opiniami o markach. To ważne z marketingowego i wizerunkowego punktu widzenia. Raport The Zillow Group pokazuje, że po kontakcie z merytorycznym i dobrze wykonującym swoje obowiązki agentem, aż 55% millenialsów jest skłonna polecać go swoim znajomym lub rodzinie.