Planując budowę domu, ustalamy na ten cel określony budżet. Niestety nasz plan nie zawsze pokrywa się z tym, co jest w stanie zaakceptować bank.

Decyzja banku

Koszt budowy domu często zostaje nam przez bank narzucony. Na decyzję tę nie mają wpływu takie kwestie, jak miejsce budowy albo to, czy będzie ona prowadzona przez sprawdzoną i najtańszą ekipę budowlaną na rynku. Na nic zdadzą się nasze zapewnienia, że kosztorys napisany został przez doświadczonego kierownika budowy – bank w swoich wyliczeniach jest nieustępliwy.

Wybór właściwej oferty

Istnieje natomiast kilka banków, które nie mają w zwyczaju narzucać kosztu budowy metra kwadratowego domu. Wybór jednej z takich instytucji będzie dobrym pomysłem, jeśli jesteśmy przekonani, że wybudujemy dom po cenach niższych niż rynkowe.

Innym rozwiązaniem jest udanie się do banku, który nie pobiera prowizji za udzielenie kredytu. Wówczas – o ile pozwala nam na to nasza zdolność kredytowa – możemy wnioskować o znacznie więcej, niż jest nam potrzebne, a w momencie wybudowania domu i oddania go do użytkowania możemy nie wypłacać ostatniej transzy środków z kredytu lub – jeśli już to zrobiliśmy – przeznaczyć ją na szybszą spłatę kredytu. W tym momencie na rynku są dwa banki, które nie pobierają prowizji ani za udzielenie kredytu, ani za jego wcześniejszą spłatę.

Tylko realistyczny scenariusz 

Budując dom, należy starannie przeliczyć wszystkie koszty, koniecznie biorąc pod uwagę również to, że w czasie budowy koszty określonych materiałów mogą wzrosnąć. Z zawodowego doświadczenia mogę powiedzieć, że ok. 30% kosztorysów budowy jest niedoszacowanych. Często nie przewidują one różnych dodatkowych wydatków, jakie trzeba będzie ponieść w procesie budowy.

Ubiegając się o kredyt, na wszelki wypadek lepiej zawnioskować o 10% większą kwotę, niż narażać się na to, że w pewnym momencie budowy po prostu zabraknie nam środków na jej dokończenie. Zwłaszcza, że ubieganie się o dodatkowe pieniądze może okazać się bardzo trudne i czasochłonne.

Polecam również skorzystać ze wsparcia profesjonalisty. Sam w swojej zawodowej praktyce pomagam klientom tworzyć lub weryfikować kosztorysy tak, by bank nie mógł zakwestionować żadnego ich zapisu.