Czy właściciel może zostawiać psa samego w mieszkaniu? Co zrobić, kiedy chcemy mieć psa, ale wiele godzin dziennie przebywamy poza domem? Czy można pogodzić posiadanie psa i pracę na etacie? Na te pytania odpowie Dorota Nowakowska z firmy Wash Dog. 

Marzysz o posiadaniu czworonoga, jednak martwi Cię myśl, że pod Twoją nieobecność pies sam w domu będzie nieszczęśliwy? Jeżeli zastanawiasz się, czy można pogodzić etat i posiadanie psa, to odpowiedź jest jedna. Tak! Oczywiście, że można. Trzeba jednak umiejętnie to zaplanować. W większości przypadków pies musi zostać sam w domu na minimum 8 godzin. To, jak pupil będzie zachowywał się podczas naszej nieobecności, zależy w dużej mierze od nas samych.

Zmęczony pies to szczęśliwy pies

Rano, przed wyjściem do pracy, koniecznie zabierzmy naszego czworonoga na długi i aktywny spacer. Zarówno nam, jak i psu dobrze zrobi ruch na świeżym powietrzu. Można poćwiczyć z psem aportowanie, poszukiwanie schowanych kawałeczków psiej karmy pomiędzy drzewami lub po prostu pobiegać. Po takiej aktywności pies powinien być zmęczony i szybko zasnąć. Taki spacer daje nam pewność, że przez kilka najbliższych godzin nasz przyjaciel będzie odpoczywać.

Obudziłem się!

Pies już się wyspał i co teraz? Czym i jak go zająć, żeby nie zaczął szukać zabawy w doniczkach czy szafkach z butami? W takich sytuacjach dobrze sprawdzają się psie gryzaki. Te przygotowywane z naturalnych składników potrafią zająć psa nawet przez godzinę lub dłużej. Oferta gryzaków jest bardzo szeroka, możemy w niej znaleźć nawet takie wykonane z poroża jelenia! Pamiętajmy jednak o zapewnieniu psu dostępu do wody.

Meloman

Niektóre psy lubią słuchać muzyki, dlatego wychodząc z domu, można zostawić im włączone radio z łagodnie grającą stacją. Radio sprawi wrażenie, że ktoś jest w domu i pies nie będzie czuł się osamotniony.

Nudzi mi się

Czas pozostały do naszego powrotu może wypełnić zabawa. Zostawmy psu jego ulubioną piłeczkę lub zabawkę, którą będzie mógł podrzucać i podnosić. To zajmie go na trochę, ale może szybko się znudzić. Warto zwrócić uwagę na nowości, jakie ostatnio pojawiły się na rynku. Są to inteligentne zabawki dla psów, które mają za zadanie zmęczyć psa intelektualnie, tak żeby odeszła mu ochota na psoty podczas naszej nieobecności.

pies sam w domu
myintelligentdogs.com
pies sam w domu
myintelligentdogs.com

Ciekawym pomysłem jest kolorowe sudoku, gdzie pod każdą cegiełką można schować kawałek psiego przysmaku. Pies nosem lub łapą przesuwa cegiełki tak, aby dostać się do jedzenia. Jest to dla niego nie lada wyzwanie, ale przede wszystkim dobra zabawa. Dobrą propozycją są także kolorowe maty węchowe, gdzie między supełkami chowamy psie przysmaki, które pies wyszukuje swoim nosem. Zabawa z nagrodami to bardzo dobra forma treningu i gwarancja odpowiedniego zajęcia dla psa.

pies sam w domu
matywechowe.pl
pies sam w domu
matywechowe.pl
pies sam w domu
matywechowe.pl

Nie lubię być sam

Co zrobić, gdy powyższe pomysły nie zajmą psa lub musimy być w pracy dłużej niż 8 godzin? Wówczas z pomocą przychodzi petsitter. To odpowiednio wyszkolona osoba, która zajmie się psem podczas naszej nieobecności. Petsitter może przyjść do nas do domu i w ciągu dnia wyprowadzić na spacer naszego przyjaciela. Można też umówić się w ten sposób, że petsitter weźmie naszego psa na kilka godzin do swojego domu.

Muszę zostać w domu i nie będę grzeczny

Co zrobić gdy wokół nas nie ma petsittera, a pies musi zostać sam i wiemy, że będzie rozrabiał? W tej sytuacji musimy przygotować dom tak, aby był bezpieczny dla psa i aby po naszym powrocie nie trzeba było przeprowadzać remontu. Najważniejsze to ograniczenie przestrzeni, po której może poruszać się pies. Zapewnijmy mu dostęp do jego strefy oraz do kuchni, gdzie stoi miska z wodą. Nigdy nie zostawiajmy psa bez dostępu do wody, to bardzo ważne. Gdy nie możemy ograniczyć psu przestrzeni w mieszkaniu, wówczas warto zastanowić się nad zakupem specjalnej klatki. Pies może w niej pozostać maksymalnie do 8 godzin dziennie, koniecznie z dostępem do wody.  Klatka będzie strefą psa do momentu naszego powrotu, wtedy koniecznie go z niej wypuśćmy.

Nareszcie jesteś

Każdy właściciel psa wie, że najlepszy moment po powrocie z pracy, to spotkanie z psem! Pies zawsze na nas czeka, cieszy się na nasz widok, merda ogonem z radości i ciągnie nas na spacer! Pogodzenie psa i etatu jest możliwe, trzeba tylko dobrze wszystko zorganizować, ale warto. Warto, bo pies to gwarancja zachowania życiowego balansu, którego tak bardzo potrzebujemy każdego dnia.

Pies w pracy

Idealnie, jeśli do twojej firmy można przyjść po prostu z psem. Pies towarzyszy nam, leżąc przy biurku, a obecność czworonoga w biurze wpływa dobroczynnie na cały zespół, niweluje napięcie i poprawia kreatywność pracowników. W Polsce trend zabierania psów do biura staje się coraz bardziej popularny. Z miesiąca na miesiąc coraz więcej firm pozwala swoim pracownikom na przyprowadzanie psów do pracy.