Obecnie w reklamie stosowane są profesjonalne zdjęcia, jednak w przypadku ogłoszeń nadal mamy do czynienia z fotografiami niskiej jakości. O znaczeniu zawodowych zdjęć w sprzedaży nieruchomości opowie Michał Spodymek z GOESTE Nieruchomości.

Profesjonalne zdjęcia otaczają nas wszędzie. Najprawdopodobniej wynika to z tego, że jesteśmy wzrokowcami. I nie chodzi tu o łatkę, jaką przypięto mężczyznom powierzchownie oceniającym kobiety. Znacznie więcej wartościujemy poprzez odbiór bodźców wzrokowych. Z tego względu pięknie urządza się sklepy i bardzo starannie opakowuje produkty spożywcze. Nawet gry komputerowe, mieszczące się na jednej płycie, posiadają specjalnie zaprojektowane pudełko. Na każdym opakowaniu znajdują się zdjęcia.

Jak zdjęcia wpływają na sprzedaż nieruchomości?

Rynek nieruchomości bardzo szybko przeniósł się do Internetu. Z kolei sam Internet wyjątkowo zmienił naszą percepcję. Potrafimy utrzymać koncentrację przez coraz mniej czasu. Poświęcamy czemuś uwagę dopiero, gdy mocno nas zainteresuje. Patrząc na zdjęcia czy na video, nie musimy dużo myśleć, w zasadzie możemy się relaksować. Natomiast gdy czytamy o danej nieruchomości, konieczne jest uruchomienie wyobraźni, a to nie jest już takie proste.

Dobre zdjęcia potrafią na dłużej zwrócić uwagę odbiorcy – przynajmniej na tyle, aby poznał on podstawowe informacje na temat nieruchomości. Profesjonalne fotografie przekonują także do odwiedzenia nieruchomości na żywo. Wiadomo, że nie każdy ma czas na oglądanie wszystkich mieszkań na rynku. Jeśli głównym kryterium nie jest bardzo wąska i specyficzna lokalizacja, to najczęściej zdjęcia powodują chęć obejrzenia nieruchomości.

Jakie zdjęcia są dobre?

Obecnie w zdjęciach najbardziej ceni się dwie cechy – muszą być jasne oraz szerokie. Niestety jasne obiektywy są zazwyczaj droższe. Większość osób, robiących zdjęcia hobbystycznie lub na wycieczkach, nie ma drogiego sprzętu. Pomieszczenia fotografowane przy użyciu amatorskiego sprzętu wychodzą na zdjęciach ciemniej niż w rzeczywistości. Na szczęście w obecnych czasach możemy rozjaśniać zdjęcia, jednak trzeba robić to umiejętnie. Czasem warto zaczekać na dobrą pogodę. Słońce jest najlepszym kumplem fotografa, który zajmuje się zdjęciami mieszkań.

Szerokie zdjęcia to istotna kwestia techniczna. Ludzkie oczy są dość szeroko rozstawione i widzą dużo obszerniej niż aparaty. Nie powinniśmy jednak przesadzać z fotografiami o szerokim kącie, ponieważ jednocześnie powodują one zakrzywienie krawędzi, włącznie z efektem rybiego oka. Dziś jednym kliknięciem można zrobić zdjęcie sferyczne 360°. Nie ma jednak jeszcze fajnego odtwarzacza, który przedstawiłby to w ciekawy sposób. Na większości sferycznych zdjęć nieruchomości małe pomieszczenia wyglądają na jeszcze mniejsze niż w rzeczywistości. Natomiast nikt nie chce mieć sypialni w klaustrofobicznym pokoju.

Od czego zacząć robienie profesjonalnych zdjęć nieruchomości?

Od zrobienia porządku. Należy „odgruzować” pomieszczenia, wpuścić do nich światło, dodać im jasności. Mamy 2018 rok, a poprawnie przedstawiona nieruchomość to nadal rzadkość. Nawet milionowe posiadłości posiadają średniej jakości fotografie. Zwykle najlepiej prezentują się zdjęcia wykonane przez nowoczesne agencje nieruchomości, które nie stawiają na ilość, a na jakość. Właściciel działający na własną rękę nie zawsze jest w stanie zbliżyć się do takiego efektu.

Filmy w ogłoszeniach z nieruchomościami?

Poprzez film na pewno w ciekawy sposób zaprezentujemy nieruchomość gruntową – szczególnie jeśli znajduje się ona w malowniczym otoczeniu. Gdy nie jesteśmy ograniczeni ścianami, aż prosi się, aby przedstawić ilustracyjną podróż po okolicy. Bardzo przydatne są tutaj nagrania z drona. Zarówno z zewnątrz, jak i z wewnątrz warto filmować także domy. Pamiętajmy jednak o tym, że wówczas posiadamy zupełnie inne oświetlenie i powinniśmy korzystać z różnych kamer. Osiągnięcie spójnego obrazu jedynie poprzez montaż nie jest takie proste.

W filmie najtrudniej pokazać nieruchomości mieszkaniowe, szczególnie klasyczne metraże 50-60m2. Niektórzy podpierają się komentarzem, opowiadając o danej nieruchomości, a inni dodają animowane opisy, które mają na celu urozmaicać przekaz. Warto jednak pamiętać o tym, aby nie robić za długich filmów.

Spostrzeżenia okiem eksperta

Jedni uważają, że nieruchomości powinny wyglądać na zdjęciach ładniej niż w rzeczywistości, a inni, że efekt „wow!” należy zachować na oglądanie mieszkania na żywo. Niemniej jednak to właśnie fotografie skłaniają poszukującego do zapoznania się z danym mieszkaniem i wzbudzają chęć obejrzenia lokalu na żywo. Dlatego takie ważne jest, aby zdjęcia wyglądały profesjonalnie.

W moim odczuciu filmy stanowią swojego rodzaju dopełnienie, gdy dana nieruchomość przejdzie przez pewną selekcję i znajdzie się w zawężonym gronie innych ofert. Wówczas dobre wideo może podświadomie zasugerować nabywcy, że wskazany lokal jest lepszy, bardziej prestiżowy, a zatem więcej wart. Dzięki filmom także my sami możemy przeprowadzić skuteczną selekcję wśród potencjalnych nabywców, oddzielając tych, którzy absolutnie nie są zainteresowani danym mieszkaniem, od tych, którzy rzeczywiście chcą je obejrzeć. Może się wydawać, że to coś złego, jednak oszczędza nam to bardzo dużo czasu.