Zastanawialiście się kiedyś, czy na działce leśnej możecie wybudować dom? Analiza stanu prawnego wskazuje, że – choć nie jest to zadanie łatwe –  istnieje taka możliwość.

Zanim sprawdzimy, jakie warunki należy spełnić, by przekwalifikowanie działki z leśnej na budowlaną było możliwe przyjrzyjmy się podstawowym zagadnieniom.

Co to jest las?

Mimo że pojęcie lasu wydaje się oczywiste, ustawodawca postanowił je zdefiniować. Według ustawy o lasach lasem jest więc grunt:

  • o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokryty roślinnością leśną – drzewami i krzewami – przeznaczony do produkcji leśnej, stanowiący rezerwat przyrody lub wchodzący w skład parku narodowego albo wpisany do rejestru zabytków;
  • związany z gospodarką leśną, zajęty pod wykorzystywane dla potrzeb gospodarki leśnej budynki i budowle, urządzenia melioracji wodnych, linie podziału przestrzennego lasu, drogi leśne, tereny pod liniami energetycznymi, szkółki leśne, miejsca składowania drewna, a także wykorzystywany na parkingi leśne i urządzenia turystyczne.

Ustawa o ochronie gruntów rolnych i leśnych definiuje grunt leśny szerzej niż las. Stwierdza mianowicie, że gruntami leśnymi są grunty określone jako las w ustawie o lasach. Są nimi także grunty zrekultywowane dla potrzeb gospodarki leśnej oraz grunty pod drogami dojazdowymi do gruntów leśnych.

Ustawa o ochronie gruntów rolnych i leśnych ma na celu m.in. ograniczenie przeznaczania gruntów na cele nieleśne. Możemy się więc spodziewać, że nasza droga do „odlesienia” gruntu nie będzie usłana różami.

Kiedy „odlesienie” gruntu będzie możliwe?

Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Z przepisu tego wynika, że „odlesienie” będzie możliwe tylko wobec gruntu położonego na obszarze, dla którego sporządzono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W podobnym tonie wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 10 sierpnia 2017. Stwierdził w nim, że w myśl art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne dokonuje się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, sporządzonym w trybie określonym w przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tym samym ustawodawca nie przewidział dla przeznaczenia gruntów leśnych na cele nieleśne innego trybu niż wskazany w wymienionym przepisie, w szczególności w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

Tak więc przeznaczenie gruntu leśnego na cele nieleśne możliwe jest tylko w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, po uzyskaniu zgody marszałka województwa, którą ten wyrazić może dopiero po otrzymaniu  odpowiedniej opinii izby rolniczej. Z wnioskiem o wydanie zgody musi jednak wystąpić właściwy wójt, burmistrz lub prezydent miasta – nasze działanie będzie więc dla niego wyłącznie impulsem. Do wniosku powinien dołączyć opinię dyrektora regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych. We wniosku musi sie znaleźć wykaz powierzchni gruntów podlegających „odlesieniu”, z uwzględnieniem klas bonitacyjnych gruntów rolnych i typów siedliskowych gruntów leśnych oraz ekonomiczne uzasadnienie projektowanego przeznaczenia.

Warto nadmienić, że osoba, która uzyskała zezwolenie na wyłączenie gruntów z produkcji leśnej, jest zobowiązana uiścić należność i opłaty roczne oraz jednorazowe odszkodowanie w razie dokonania przedwczesnego wyrębu drzewostanu. Obowiązek taki powstaje od dnia faktycznego wyłączenia gruntów z produkcji leśnej. Jeżeli jednak wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej lub leśnej dokonywane jest na cele budownictwa mieszkaniowego, nie musimy uiszczać tego typu opłat.

Rozwiązanie alternatywne 

Zamiast powyższych działań w pierwszym kroku możemy spróbować przekwalifikować nieruchomość leśną na działkę rolną powołując się na art. 13 ust. 2 umowy o lasach, czyli na istnienie naszych szczególnie uzasadnionych potrzeb. Jak wskazuje się w orzecznictwie, (np. WSA w Łodzi w wyroku sygn. akt II SA/Łd 928/16), dla ustalenia istnienia „szczególnie uzasadnionych potrzeb” nie wystarcza wystąpienie po stronie właściciela zwykłych, ale konieczne jest wystąpienie potrzeb kwalifikowanych, czyli nadzwyczajnych, wyjątkowych, a zatem wyraźnie odbiegających od potrzeb typowych.

Decyzję o przekwalifikowaniu wyda na nasz wniosek starosta. Odrolnienie działki jest procesem prostszym od „odlesienia”, ale o tym opowiemy w jednym z następnych artykułów.