Zapowiada się naprawdę ciekawy rok na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Wpłynęło na to kilka sytuacji, które miały miejsce w ostatnich miesiącach.

Zakończenie programu z dopłatą rządową „Mieszkanie dla Młodych”, nowy program „Mieszkanie Plus” i oddane w jego ramach pierwsze lokale, sygnały z rynku o podwyżce stóp procentowych oraz wzmożona liczba wydanych pozwoleń na budowę dla deweloperów – wszystko to ożywiło rynek deweloperski i szerzej – rynek mieszkaniowy

Łabędzi śpiew programu MdM

Styczeń rozpoczął się bardzo dynamicznie – od wykorzystania 381 mln zł puli środków „Mieszkanie dla Młodych”. Program spowodował spore zainteresowanie głównie tańszymi mieszkaniami na obrzeżach miast. Ceny mieszkań kwalifikujących się do dopłaty sięgały większości górnych limitów dostępnych cen za 1 metr kwadratowy. Część pieniędzy z dopłaty MdM powróci w połowie roku – są to kwoty zwolnione z niepodpisanych umów. W momencie wyczerpania się całkowitego limitu środków rynek wróci do normy.

Stopy procentowe pójdą w górę

Stopy procentowe będące składnikiem oprocentowania kredytów mieszkaniowych również mocno oddziałują na trendy w zaciąganiu nowych zobowiązań na zakup mieszkań czy budowy domów. Bezpośrednio wpływają na wysokość raty oraz koszty obsługi kredytów. Rada Polityki Pieniężnej ostrożnie podchodzi do zapowiedzi podwyżek stóp. Rynek i specjaliści przewidują, że pierwszych delikatnych zwyżek możemy się spodziewać pod koniec 2018 roku lub na początku 2019 roku. Podwyżki stóp spowodują, że dynamika udzielania nowych kredytów może się obniżyć, co będzie konsekwencją niższej zdolności przyszłych kredytobiorców oraz wyższych kosztów rat nowych kredytów. Wyższe stopy to także lepiej oprocentowane lokaty, zatem część osób, która wyciągała środki z depozytów bankowych na zakup lokali, pozostawi je z nadzieją na większe zyski z lokat bankowych. Spadek dynamiki zakupu nowych mieszkań odczujemy już w 2019 roku, a nawet w kolejnych latach.

Czeka nas wzrost cen?

Lekki wzrost cen mieszkań w 2018 roku jest realny, a powodów jest kilka. Ma na to wpływ głównie liczba wydanych pozwoleń na budowę nowych mieszkań w centrach miast, gdzie średnia cena 1 metra kwadratowego jest wyższa, następnie wysoki popyt na mieszkania, który także przekłada się na wzrost ceny zakupu 1 metra kwadratowego. Dopóki nie spadnie zainteresowanie zakupem tzw. dziury w ziemi oraz wyprzedaż większości mieszkań na etapie stanu surowego, dopóty ceny mieszkań będą się utrzymywać.

Pierwsi lokatorzy „mieszkań plus”

„Mieszkanie Plus”, czyli nowy pomysł rządowy, wprowadza na rynek mieszkaniowy tanie lokale na wynajem z opcją docelowego przeniesienia własności. W 2018 roku pierwsi lokatorzy otrzymają klucze do nowych lokali budowanych przez deweloperów. W najbliższych kwartałach będziemy obserwować oddawanie przez deweloperów osiedli powstających w ramach realizacji założeń Krajowego Zasobu Nieruchomości.

Deweloperzy nie hamują

Aktywność deweloperów w 2018 roku nie osłabnie. Do listopada 2017 roku oddali oni do użytkowania prawie 80 tys. nowych mieszkań. Z kolei liczba rozpoczętych budów wzrosła o 25% – do prawie 98 tys., a liczba uzyskanych nowych pozwoleń na budowę wzrosła o 26% – do prawie 119 tys. To pokazuje, że deweloperzy budują dwa razy więcej niż cztery lata temu.

Podsumowując, zapowiada się kolejny dynamiczny rok na rynku nieruchomości. Zwiększający się napływ do Polski nowych pracowników z zagranicy, migracje Polaków ze wsi do miast, zakup kolejnej nieruchomości w celach inwestycyjnych czy poszukiwanie innej niż lokaty bankowe metody oszczędzania środków będą zachęcały do zakupu kolejnych lokali mieszkalnych zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym.