Już 7 marca wszystkich inwestorów zainteresowanych kupnem zabytkowych nieruchomości czeka nie lada gratka. Do licytacji szykowane są właśnie ruiny malowniczo położonego XIV-wiecznego krzyżackiego zamku.

Chodzi o dawny zamek krzyżacki w Szymbarku. W związku z zadłużeniem dotychczasowego właściciela wszczęto postępowanie egzekucyjne, a nieruchomość znalazła się wśród licytacji Macieja Garczyńskiego, Komornika Sądowego przy Sądzie w Iławie.

W skład nieruchomości wchodzą ruiny zamku oraz działka o łącznej powierzchni 12,75 ha. Inwestycja sąsiaduje z pięknym Jeziorem Szymbarskim, otacza ją również pas zieleni w postaci gęsto porośniętego parku. Zamek wpisany jest do rejestru zabytków, wymaga jednak wykonania prac konserwatorskich. Ich koszty zostały wycenione na 1 953 000 zł. Licytacja nieruchomości rozpocznie się od ceny wywoławczej wynoszącej ¾ tej kwoty, czyli od 1 464 750 zł. Udział w licytacji uzależniony jest od wniesienia rękojmi w wysokości 195 300 zł.

Ponad 600 lat historii

Twierdza została wzniesiona przez kapitułę pomezańską w latach 70. XIV wieku. Zbudowano ją na nasypie grodu praskiego i nadano kształt prostokąta o wymiarach 75×92 m. W ciąg ceglanych murów wbudowano 10 baszt. Wjazd na teren zamku możliwy był od strony wschodniej – przez bramę główną, do której z zewnątrz prowadził most, początkowo drewniany i zwodzony, z czasem przybrał formę murowanego arkadowego. Tuż przy bramie głównej znajdowała się wysoka na 24 m wieża zegarowa, w której istniał więzienny loch. Najbardziej reprezentacyjną część budowli stanowiło skrzydło zachodnie – siedziba proboszcza, a także miejsce ulokowania refektarza i kaplicy.

Po sekularyzacji zakonu krzyżackiego zamek przeszedł w ręce spadkobierców ewangelickiego biskupa Georga von Polentz, a potem – w 1699 – na długie lata stał się własnością rodziny von Finckenstein. W położonym nieopodal ruin zamku parku do dziś znajduje się niewielki cmentarz, na którym pochowani są Fickensteinowie. Niestety, zabytek mocno ucierpiał podczas II wojny światowej – został sporej części spalony i splądrowany przez wojska radzieckie. Do dziś najlepiej zachowały się przede wszystkim mury obwodowe wraz z basztami, brama główna i murowany most.

Mury, w których drzemie potencjał

Pod względem świetności niegdyś zamek w Szymbarku ustępował jedynie temu z Malborka. Obecnie jego tajemnicze mury przyciągają wielu turystów i… ekipy filmowe. W 1999 roku niemiecki reżyser Volker Schlöndorff kręcił tam wraz z Johnem Malkovichem sceny do filmu „Król Olch”.

Kulturowe i historyczne walory, a także malownicze położenie sprawiają, że w ruinach niegdyś krzyżackiego zamku dziś drzemie ogromny potencjał komercyjny. Po gruntownej renowacji inwestycja ta mogłaby z powodzeniem konkurować np. z Zamkiem w Gniewnie – obecnie czterogwiazdkowym hotelem historycznym położonym kilkadziesiąt kilometrów od Iławy.