Zasiedzenie jest jednym z pierwotnych sposobów nabycia prawa własności rzeczy ruchomej bądź nieruchomości. Oznacza to, że do nabycia prawa własności dochodzi nawet, jeżeli poprzedni właściciel nie wyraził takiej woli. Do samego zdarzenia dochodzi nieodpłatnie, z mocy prawa. Nieodpłatność oznacza brak jakiegokolwiek ekwiwalentu pieniężnego dla poprzedniego właściciela rzeczy.

Przedmiot zasiedzenia

Zanim ustalimy, na czym polega zasiedzenie w dobrej wierze, należy dookreślić przedmiot zasiedzenia. Poza wspomnianymi ruchomościami i nieruchomościami, może być nim również prawo użytkowania wieczystego oraz niektóre służebności. Ponadto, dopuszcza się zasiedzenie udziału w nieruchomości wspólnej przez jednego lub kilku współwłaścicieli. W takim przypadku zasiedzenie następuje przeciwko pozostałym współwłaścicielom.

Istnieją również oznaczone wyłączenia w działaniu instytucji zasiedzenia. Z taką sytuacją będziemy mieć do czynienia w przypadku niewyodrębnionego lokalu, gdy w znaczeniu prawnym lokal jeszcze nie istnieje. Podobnie, gdy nie można wydzielić części składowej nieruchomości, takiej jak piwnica, komórka, strych lub pojedynczy pokój. Wyłączone spod zasiedzenia są również drogi publiczne. Określone ograniczenia ustawowe w możliwości zasiedzenia odnoszą się do cudzoziemców, jak również nieruchomości rolnych.

Czas

Aby uzyskać prawo własności w drodze zasiedzenia, konieczne jest spełnienie warunku samoistnego posiadania przedmiotu zasiedzenia przez określony ustawą czas. W przypadku nieruchomości wystarczy upływ 20 lat – jeżeli samoistne posiadanie oparte jest na dobrej wierze. Jeśli do objęcia rzeczy w posiadanie doszło w złej wierze, musi minąć 10 lat więcej.

Samoistne posiadanie

Samoistne posiadanie oznacza dysponowanie nieruchomością w taki sposób, jakby było się jej właścicielem. Do zasiedzenia nie będzie mógł zatem doprowadzić najemca lub dzierżawca. Z istoty stosunku umownego łączącego te podmioty z właścicielem rzeczy wynika, że ich posiadanie jest zależne od woli właściciela, nie posiada zatem niezbędnej cechy „samoistności”.

Dobra czy zła wiara?

Dobra lub zła wiara okazuje się być kolejnym bardzo istotnym elementem. W przypadku nieruchomości decyduje o tym, po upływie jakiego okresu czasu dojdzie do nabycia prawa własności. Jeśli sprawa dotyczy ruchomości, decyduje o tym, czy do nabycia własności dojdzie wcale.

Pojęcia dobrej i złej wiary nie posiadają jakichkolwiek prawnych definicji. Niemniej orzecznictwo sądów nakazuje przyjmować, że posiadaczem w dobrej wierze jest osoba, która nabyła rzecz od osoby niebędącej właścicielem bądź od osoby, która wskutek określonych okoliczności nie mogła stać się stroną umowy zawartej w formie aktu notarialnego, przez co przeniesienie prawa własności okazało się nieważne. Co jednak najistotniejsze, posiadacz w dobrej wierze nie może w momencie obejmowania rzeczy w posiadanie wiedzieć o wspomnianych wyżej okolicznościach. Posiadacz musi zatem pozostawać w błędnym, lecz usprawiedliwionym przekonaniu, że przysługuje mu prawo własności rzeczy.

Rozstrzygając, czy mamy do czynienia z posiadaniem w dobrej, czy złej wierze, uwzględnia się okoliczności z chwili objęcia rzeczy w posiadanie. Zatem nawet, jeżeli posiadacz nieruchomości przed upływem okresu 20 lat dowie się, że nabył nieruchomość od niewłaściciela, nie ulegnie wydłużeniu okres niezbędny celem zasiedzenia. W przypadku posiadania ruchomości, konieczne jest utrzymywanie stanu dobrej wiary przez cały okres posiadania.

Mając na uwadze powyższe wyjaśnienie, dość łatwo można zdekodować, co oznacza pojęcie złej wiary posiadacza. Taki posiadacz już momencie objęcia rzeczy w posiadanie ma świadomość tego, że rzecz stanowi czyjąś własność.

Nabycie własności z mocy samego prawa oznacza, że nie jest konieczna jakakolwiek aktywność ze strony dotychczasowego posiadacza, aby nastąpił skutek prawny nabycia prawa własności. W przypadku sporów co do przysługującego prawa własności lub potrzeby aktualizacji danych ujawnionych w księdze wieczystej możliwe jest stwierdzenie zasiedzenia w ramach postępowania sądowego.